<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jakub Kudliński Photography &#187; bezpieczeństwo</title>
	<atom:link href="http://jakubkudlinski.com/tag/bezpieczenstwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://jakubkudlinski.com</link>
	<description>Blog on travel photography</description>
	<lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2014 18:14:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Bezpieczeństwo w podróży cz. 2</title>
		<link>https://jakubkudlinski.com/bezpieczenstwo-w-podrozy-cz-2/</link>
		<comments>https://jakubkudlinski.com/bezpieczenstwo-w-podrozy-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Aug 2012 09:11:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pilgrim</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Podróż]]></category>
		<category><![CDATA[security]]></category>
		<category><![CDATA[travel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakubkudlinski.com/?p=357</guid>
		<description><![CDATA[7.08.2012 Przed kradzieżą przede wszystkim należy chronić dokumenty, bo bez nich możemy nie wyjechać z kraju, który odwiedzamy. W niektórych państwach nie ma polskich przedstawicielstw dyplomatycznych ani konsularnych co dodatkowo utrudnia uzyskanie zamiennika.               Nie zawsze musi odbywać się to na zasadzie napadu, często można utracić pieniądze w wyniku działań kieszonkowca np. w komunikacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">7.08.2012 Przed kradzieżą przede wszystkim należy chronić dokumenty, bo bez nich możemy nie wyjechać z kraju, który odwiedzamy. W niektórych państwach nie ma polskich przedstawicielstw dyplomatycznych ani konsularnych co dodatkowo utrudnia uzyskanie zamiennika.</p>
<p style="text-align: justify;"> <span id="more-357"></span></p>
<p style="text-align: justify;">            Nie zawsze musi odbywać się to na zasadzie napadu, często można utracić pieniądze w wyniku działań kieszonkowca np. w komunikacji miejskiej, lub gdy przyśniemy w trakcie męczącej podróży w pociągu. Dlatego należy trzymać dokumenty ukryte i nie pokazywać ich bez absolutnej konieczności. Podobnie z pieniędzmi, należy je podzielić i trzymać w kilku miejscach.</p>
<p style="text-align: justify;">            Na co dzień w podróży używam portfela, którego nie będzie mi szkoda wyrzucić. Jest z materiału i kosztował kilkanaście złotych. Trzymam w nim tylko miejscową walutę, w małej ilości i niski nominałach. Kwotę wystarczającą do robienia zwykłych zakupów. W środku trzymam trochę papierów, jakieś stare plastikowe karty. Z daleka wygląda jak normalny portfel z kartami płatniczymi i pieniędzmi. Jeśli go zgubię lub ukradnie go kieszonkowiec nie będzie to duża strata. Resztę pieniędzy i dokumenty trzymam w innych miejscach. W razie napadu można taki portfel oddać lub lepiej odrzucić i spróbować ucieczki, może napastnik bardziej zainteresuje się nim niż mną.</p>
<p style="text-align: justify;">            W sklepach podróżniczych można również dostać saszetki na pas, które nosi się pod spodniami. Można w nich ukryć pieniądze i dokumenty. Jeśli za bardzo się jej nie wypcha to z zewnątrz nie będzie jej widać.</p>
<p style="text-align: justify;">            Firma 5.11 Tactical, produkuje sprzęt dla funkcjonariuszy i żołnierzy. Ma jednak kilka produktów, które mogą przydać się również podróżnikom w ukryciu swojej cennej własności. W swojej ofercie mają spodnie dżinsowe z ukrytymi kieszeniami w wewnętrznej części, z przodu i z tyłu, są one dość duże i powinny pomieścić najważniejsze rzeczy jak paszport, czy pieniądze. Ten sam producent proponuje również koszulę z długimi i krótkimi rękawami w cywilnym wzorze z dwiema dużymi kieszeniami po wewnętrznej stronie na klatce piersiowej. Tu również można schować banknoty  i dokumenty.</p>
<p style="text-align: justify;">            Sprzęt fotograficzny staram się nosić w torbie naramiennej, dodatkowo przypiętej do paska. Niestety w większości krajów wiata odbiega ona od miejscowych wzorów, ale przynajmniej pozwala na schowanie aparatu, w momencie gdy akurat nie robię zdjęć. W razie potrzeby mogę go szybko wyjąć.</p>
<p style="text-align: justify;">            Sam aparat staram się oszpecić jak najbardziej się da. Oklejam go czarną taśmą izolacyjną w miejscach, które można. Zaklejam oznaczenia i napisy. Na większy obiektyw naciągam kawałek materiału tak by wszystko było zakryte oprócz soczewek, najczęściej materiał pochodzi z obciętej skarpety. Z daleka zmienia to wygląd i fakturę obiektywu. Z bliska wywołuje rozbawienie i uśmiechy.</p>
<p style="text-align: justify;">            Nie ma stuprocentowych patentów, które nas ochronią przed napadem, czy kradzieżą. Jeśli napastnicy będą uzbrojeni i zdeterminowani do przeszukania mnie to niestety znajdą skrytki. A sprzęt i tak trzeba będzie oddać, życie jest ważniejsze. Można jednak próbować zwiększać swoje szanse, poprzez pozowanie na mało zachęcający cel i nie rzucanie się w oczy. Jeśli napastnicy będą mieli do wyboru szmaciany portfel z drobniakami i stary zdarty złom, albo człowieka w markowych ciuchach, z wielkim świecącym nowością sprzętem, oraz gruby portfel to może zajmą się nim, zamiast mną (brutalne, ale niestety tak  to działa).</p>
<p style="text-align: justify;">            Jest jeszcze jeden argument przemawiający za obniżeniem swojego profilu. W krajach gdzie sprzęt fotograficzny to luksus, nie warto nim szpanować. Łatwiej będzie nawiązać kontakt z ludźmi jeśli nie będziemy świecić im w oczy swoim „bogactwem”. To co dla mnie jest starym i używanym aparatem, dla nich jest równowartością rocznej płacy (czasami więcej).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://jakubkudlinski.com/bezpieczenstwo-w-podrozy-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bezpieczeństwo w podróży</title>
		<link>https://jakubkudlinski.com/bezpieczenstwo-w-podrozy/</link>
		<comments>https://jakubkudlinski.com/bezpieczenstwo-w-podrozy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2012 18:35:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pilgrim</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[photography]]></category>
		<category><![CDATA[Podróż]]></category>
		<category><![CDATA[security]]></category>
		<category><![CDATA[travel]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakubkudlinski.com/?p=344</guid>
		<description><![CDATA[31.07.2012 Temat bezpieczeństwa w podróży jest bardzo szeroki i na pewno jeszcze będzie się pojawiał. W sezonie kiedy większość ludzi udaje się na mniejsze lub większe wyjazdy warto o tym wspomnieć. Szczególnie istotne wydaje się to w kontekście fotografii ponieważ często wieziemy ze sobą duże ilości sprzętu, nierzadko w mało bezpieczne zakątki świata.                 Przede [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">31.07.2012 Temat bezpieczeństwa w podróży jest bardzo szeroki i na pewno jeszcze będzie się pojawiał. W sezonie kiedy większość ludzi udaje się na mniejsze lub większe wyjazdy warto o tym wspomnieć. Szczególnie istotne wydaje się to w kontekście fotografii ponieważ często wieziemy ze sobą duże ilości sprzętu, nierzadko w mało bezpieczne zakątki świata.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-344"></span></p>
<p style="text-align: justify;">                Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że każdy z nas bez względu na wiek, płeć, w domu czy za granicą może stać się ofiarą ataku. Nie ma pewnych sposobów, żeby ustrzec się przed  napadem lub kradzieżą. Czasami wystarczy znaleźć się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie Możemy jednak utrudniać działanie przeciwnikowi, kierować jego uwagę gdzie indziej, unikać popełniania błędów narażających nas w sposób szczególny. Wszystko to zwiększa szansę na to by wyjść cało z sytuacji kryzysowej.</p>
<p style="text-align: justify;">                Przed wyjazdem zawsze sprawdzam  poziom bezpieczeństwa w danym kraju i robię ocenę ryzyka. Podstawowych informacji dostarczają strony internetowe Ministerstwa Spraw Zagranicznych z opisem krajów (<a href="http://www.msz.gov.pl/Polak,za,granica,2009,25696.html/">http://www.msz.gov.pl/Polak,za,granica,2009,25696.html/</a>), podobne dane można znaleźć na stronie australijskiego Department of Foreign Affairs and Trade (<a href="http://www.dfat.gov.au/geo/">http://www.dfat.gov.au/geo/</a>), a także US State Department (<a href="http://travel.state.gov/travel/travel_1744.html">http://travel.state.gov/travel/travel_1744.html</a>). Znajdują się tam również aktualne ostrzeżenia dotyczące sytuacji politycznej i zagrożeń dla wyjeżdżających. Wszystkie te informacje to wstęp do dalszych poszukiwań.</p>
<p style="text-align: justify;">                Podstawowa zasada dotycząca bezpieczeństwa to zachowanie czujności. Zwracanie uwagi czy nie dzieje się coś dziwnego wokół nas albo czy ktoś nie interesuje się nami zbyt mocno. Przy zachowaniu czujności można często zauważyć, że poczynania jakiejś osoby odbiegają od sposobu w jaki zachowują się inni ludzie. Np. Czy ta sama osoba nie pojawia się różnych miejscach i czasie tam gdzie my? Czy ktoś nas nie obserwuje? Czy dana osoba nie wygląda jakby nie pasowała do innych ludzi. Każdy zwykle ma jakiś cel i go realizuje, idzie gdzieś, pracuje, sprzedaje, siedzi i odpoczywa. Obserwujący nie ma takiego celu i trudno mu to ukryć. Większość ataków (nawet kieszonkowca), poprzedzona jest dłuższą lub krótszą obserwacją. To moment dla nas w którym najłatwiej możemy zauważyć, że zagrożenie wzrasta. Niestety wiele razy koncentrując się na robieniu zdjęć nie jesteśmy w stanie skupić się jeszcze na obserwacji otoczenia. Jeśli podróżujemy w grupie, warto podzielić się zadaniami.</p>
<p style="text-align: justify;">                Druga zasada to nie rzucanie się w oczy, ponieważ to zawsze przyciąga kłopoty. Jeśli nie zostaniemy zauważeni to może za cel obrany zostanie ktoś inny, kto akurat wpadł w oko przeciwnikowi. W przypadku fotografa jest to jednak trudny do wykonania postulat. Rzucamy się w oczy bo jesteśmy cudzoziemcem, zawsze będziemy odstawać jako obcy. Poza tym nosimy sporo drogiego sprzętu (nawet tani aparat w wielu krajach to luksus), który ogranicza naszą mobilność i jest widoczny z daleka. Naszym zadaniem jest robienie jak najlepszych zdjęć, więc nie da się uniknąć interakcji z ludźmi (tego co w większości wyjazdów przecież najlepsze i najważniejsze), zatrzymywania się i spędzania czasu w jednym miejscu.</p>
<p style="text-align: justify;">                Co możemy zatem zrobić? Przede wszystkim nie wyglądać jak milion dolarów. Nie pokazywać, że mamy mnóstwo pieniędzy, nie chodzić w najlepszych markowych ubraniach, sprzęt trzymać przy sobie. Nie obwieszać się nim jak choinka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Wkrótce więcej o przygotowaniu sprzętu i kilku innych trikach.</p>
<h3></h3>
<h3></h3>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://jakubkudlinski.com/bezpieczenstwo-w-podrozy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
